piątek, 19 lipca 2013

Agrigento

Zdjęć będzie niewiele. Upał rzucił mi się tam na mózg, ciało i co tam jeszcze. Po wyjściu z ruin przypominałam pomodoro siciliano i kolejny dzień spędziłam na plaży. Nie robiąc ani jednego zdjęcia! Zaczynam mieć taka teorię, że im bardziej się wyluzowuję i odpoczywam, tym mniej zdjęć robię. Ale może jest ona błędna. Nie wiem, sprawdzę przy kolejnym pobycie na Sycylii.
 
Tymczasem, niech mnie ktoś kopnie w tyłek, bo zamiast pracować nad opinią, w necie siedzę.

 








 

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tylko dobrze ;)

      Usuń
  2. We śnie włożyłaś tytułowe zielone figi na lewą stronę ;-) Trzeba poszukać znaczenia w senniku egipskim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te figi to od moich ukochanych owoców :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Doprawdy? A to taki fantastyczny afrodyzjak. Różowo-złocisty miąższ spływający z ust, subtelne, lekko rozchylające się wnętrze, słodkie, lepkie soki... toż to temat na opowiadanie, dużo bardziej pobudzający wyobraźnię niż zielona bielizna ;) Teraz trzeba by poszukać znaczenia. ;)

      Usuń
  4. Nie będzie trudno znaleźć - wszak rozchylające się wnętrze spływajace sokami, dla koneserwów więcej niż słodkimi ... które skrywają zielone figi założone na lewą stronę :-)
    Wiedziałem że owoce - ale pokusa by poprowokować bawiąc się znaczeniami...
    A mnie bardziej podchodzą figi suszone

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca koincydencja - we włoskim wyraz "figa" to wulgarnie cipka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, nawet sennik kojarzy to tylko z treściami erotycznymi :)
    Suszone też lubię. Co do znaczenia po włosku, to przyznaję, że nie wiedziałam. Podobno nie ma przypadków ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ..i jakże trafnie brzmią teraz "zielone" (pierwsze, nieświadome..wiośniane), ..kadr z pościelą - cudny, jakby sny dosiadały wiatru i gnały niepilnowane, we świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle trafnie :)

      Usuń
    2. :) a figa, to też taka dłoń z palcami w piastkę spelociona i wystajacym kciukiem.. eee lekkosc lata (sobie;)) wyfrywolnia mysli.. a na mysli mi jeszcze kadr z meska figurą, co to po szczególe jednym widać, ze zamyslony byl jednak by stała postać, nie leżała..chyba:)..

      Usuń